Zielonogórskie wesele plus nocleg

Pochodzę z Zielonej Góry, która jest miastem położonym prawie trzysta kilometrów od miejsca, gdzie aktualnie teraz mieszkam. Tak się składa, że po studiach osiedliłam się w centrum Polski, gdzie poznałam fantastycznego człowieka z którym chcę spędzić resztę życia. W związku z tym, ze się zaręczyliśmy już ponad dwa lata temu, uznaliśmy, że czas zacząć planować ślub oraz wesele. 

Zielonogórskie wesele z pakietem noclegowym 

sale weselne z noclegiem w Zielonej GórzeNiemniej jednak okazało się to dla nas nie lada wyzwaniem, ponieważ mi zależało na tym, aby ślub oraz uroczystości towarzyszące odbyły się w Zielonej Górze. Jako, że mój przyszły małżonek pochodzi z Warszawy musieliśmy wciąć pod uwagę nocleg dla przyjezdnych gości. W grę zatem wchodziły tylko sale weselne z noclegiem w Zielonej Górze, które były dla nas najlepszym rozwiązaniem. Niemniej jednak oprócz tego, że zależało nam na noclegu nad salą, to zależało nam również na tym, aby sama sala weselna spełniała nasze oczekiwania. Po zapoznaniu się z ofertami dostępnymi na stronach internetowych wiedziałam już, że mamy do wyboru hotele oraz kilka bardzo ładnych sal weselnych nad którymi są dostępne pokoje dla gości. Bardzo chciałam, aby warunki były komfortowe dla wszystkich dlatego po konsultacji z narzeczonym zdecydowaliśmy się na organizację przyjęcia w sali weselnej z noclegiem. Uznaliśmy, że nocleg w miejscu samego przyjęcia będzie idealnym rozwiązaniem dla wszystkich. Wybraliśmy salę, która większość kwestii załatwiła za nas. Mam na myśli dekoracje oraz orkiestra, która była do dyspozycji w ramach umowy, ponieważ sala współpracowała z nimi. Dla nas jako, że mieliśmy dużo gości przyjezdnych było to bardzo praktyczne i wygodne rozwiązanie. Sami byliśmy przyjezdni, dlatego też im mniej organizacji zostało po naszej stronie, tym było dla nas lepiej. Podczas wesela, które szybko się zbliżyło, wszyscy dobrze się bawili. Goście ze strony mojego już męża byli bardzo zadowoleni z takiego rozwiązania jakim był nocleg nad salą weselną. Rozwiązanie to okazało się idealne w przypadku osób, które przyjechały razem ze swoimi pociechami. Dzięki temu mogli je położyć w górnej części obiektu sprawując opiekę na zmianę z małżonkiem.

Poza tym starsze ciocie także bawiły się świetnie i chętnie korzystały z pokoju chodząc tam po to, aby przebrać sukienkę. Nie ukrywam, że żałujemy, że dla wszystkich gości nie wzięliśmy noclegu i pomyśleliśmy tylko o przyjezdnych, ale pomyśleć jakie cudowne byłoby przyjęcie, gdyby wszyscy rano mogli jeszcze zjeść wspólnie śniadanie. Niemniej jednak impreza była przednia.